Igor Sliusarczuk, jeden z najsłynniejszych ukraińskich zawodników MMA, zmarł na atak serca – podały tamtejsze media branżowe. 

Śmierć 28-letniego zawodnika MMA

Przyczyną atak serca

Ukrainiec miał 28 lat. Jego ciało znaleziono 6 lutego (wtorek) w wynajmowanym przez niego apartamencie we Lwowie. Jeszcze nie wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb, jednak pewne jest, iż zostanie zorganizowany w rodzinnym mieście zawodnika, Tarnopolu.

20PLN bez depozytu! Odbierz darmowe 20 PLN bez depozytu od LVbet kliknij w ten promocyjny link

Eksperci wykluczyli udział osób trzecich w śmierci Sliusarczuka. Ukraińskie media podają, że sportowiec prawdopodobnie zmarł na zawał serca.

Igor Sliusarczuk był znany nie tylko na swojej ojczystej scenie MMA. Ostatni raz kibice mogli zobaczyć go w akcji w grudniu minionego roku. Przegrał wówczas w Rosji z Zaurbekiem Baszajewem. Pojedynek odbył się podczas gali World Fighting Championship Akhmat w Groznym.

Kariera w MMA

Informacja o śmierci zawodnika (Twitter.com)
Informacja o śmierci zawodnika (Twitter.com)

Zmarły zawodnik stoczył w sumie 32 walki w swojej zawodowej karierze. Odniósł zwycięstwa w 22 z nich, w tym aż 15 przez nokauty. Debiut w formule mieszanych sztuk walki zanotował w 2010 roku. Jego pierwszym rywalem był Siergiej Danisz, który pokonał go przez TKO.

Sliusarczuk miał żonę i jednego synka. W swojej karierze zdobywał, między innymi, tytuły mistrza świata i mistrza Ukrainy Free-fight.

Polsko-ukraińska walka

Ukrainiec w 2016 roku miał stoczyć walkę z polskim zawodnikiem Adamem Wieczorkiem. Do pojedynku jednak ostatecznie nie doszło, a wszystko przez kontuzję Sliusarczuka. Starcie zorganizowani przedstawiciele gali Spartan Fight 5.

28-latek znany był z szybkich rozstrzygnięć walk. Większość swoich wygranych pojedynków kończył już w pierwszej rundzie. Oto próbka jego możliwości:

Śmierć 28-letniego zawodnika MMA
Oceń
etoto bonus na mundial