Złe informacje dla tych, którzy kibicują Borysowi Mańkowskiemu. Nieoficjalnie mówi się, że popularny „Diabeł Tasmański” będzie zmuszony zrezygnować z treningów nawet przez 4 miesiące! 

Pauza Mańkowskiego potrwa aż 4 miesiące!

20PLN bez depozytu! Odbierz darmowe 20 PLN bez depozytu od LVbet kliknij w ten promocyjny link

Mańkowski miał wystąpić podczas KSW 44, które odbędzie się 9 czerwca. Za pomocą mediów społecznościowych powiadomił jednak swoich fanów, że nie weźmie udziału w imprezie. Powód? Kontuzja Więzadła stawu skokowego. Ostatecznie organizatorzy najbliższej Konfrontacji Sztuk Walki postanowili miejsce „Diabła Tasmańskiego” przekazać Michałowi Materli.

Zgodnie z informacjami, jakie znaleźć można w internecie, Mańkowski po operacji nie będzie mógł aktywnie trenować przez około cztery miesiące. Jeżeli rzeczywiście okaże się to prawdą, zawodnik wznowi zajęcia w sali dopiero pod koniec wakacji. Wydaje się zatem mało prawdopodobne, by jeszcze w tym roku wziął udział w jakimś wydarzeniu pod egidą KSW.

Nie wiadomo, czy Mańkowski nie będzie musiał skorzystać z pomocy psychologa. Wojownik od dłuższego czasu ma problemy ze stawem skokowych, co może hamować go w trakcie przygotowań oraz samych walk w oktagonie.

KSW 44 już 9 czerwca w Ergo Arenie. W walce wieczoru Mariusz Pudzianowski spotka się z Karolem Bedorfem. Oficjalny fight card cały czas jest uzupełniany, a ostatnie nazwisko w nim poznamy prawdopodobnie pod koniec tego miesiąca. Na pewno kibice będą mogli podczas imprezy obejrzeć jeden freak fight, w którym Tomasz Oświciński spotka się z Erko Junem.

Pauza Mańkowskiego potrwa aż 4 miesiące!
Oceń
etoto bonus na mundial