Marcin Tybura odniósł porażkę podczas gali UFC Fight Night 126, czym zaprzepaścił szansę na głośną walkę dla największej organizacji MMA na świecie. Polski wojownik właśnie wypowiedział się na temat swojego ostatniego pojedynku. 

Marcin Tybura zabrał głos w sprawie ostatniej porażki

Koniec przygody z UFC?

20PLN bez depozytu! Odbierz darmowe 20 PLN bez depozytu od LVbet kliknij w ten promocyjny link

Tybura przez całą walkę z Derrickiem Lewisem dominował, jednak w trzeciej rundzie rywalowi udało się uśpić czujność Polaka i znokautował go jeszcze przed końcem pojedynku.

UFC na razie nie zdradziło swoich przyszłościowych planów związanych z Tyburą. Nie wiadomo, czy zdecyduje się ponownie zatrudnić naszego rodaka.

Tybura: Popełniłem błąd

Podopieczny Jackson Wink-MMA po walce w UFC Fight Night 126 odpoczywa w Polsce. Pierwszego dłuższego wywiadu po porażce z „Czarną bestią” udzielił dziennikarzowi telewizji Polsat Sport.

– „Popełniłem błąd, który kosztował mnie porażkę. Wiedziałem, że będzie szukał w rozerwaniu klinczu swojej okazji i trenerzy mnie na to uczulali przed walką. Koniec sami widzieliście. Zrobił wszystko, czego po nim się spodziewałem. Po swoich szarżach zwalniał tempo walki, jak byłem z góry, wydawało się, że ciężko oddychał, ale też pewnie odpoczywał w tych momentach” – powiedział Tybura.

Polak nie ukrywał, że jego ostatni rywal, który znany jest na całym świecie z efektownych nokautów, posiada naprawdę mocny cios.

– „Bił naprawdę mocno. Ciosy przyjmowane na głowę to jedno, ale cios, który posłał mnie na deski, wszedł prosto na szczękę i dlatego tak się skończyło” – zakończył polski wojownik.

Najbliższa gala UFC z udziałem naszych rodaków czeka nas w kwietniu. Na UFC 223 zobaczymy w akcji Joannę Jędrzejczyk oraz Karolinę Kowalkiewicz.

Marcin Tybura zabrał głos w sprawie ostatniej porażki
5 (100%) 1 vote
etoto bonus na mundial