Joanna Jędrzejczyk w swoim żywiole. Polska zawodniczka MMA po ostatnim zwycięstwie ponownie zwróciła się do Rose Namajunas i znów nie przyznała, że to Amerykanka jest najlepszą fighterką na świecie!

Jędrzejczyk chwali federację KSW

20PLN bez depozytu! Odbierz darmowe 20 PLN bez depozytu od LVbet kliknij w ten promocyjny link

Namajunas dwukrotnie pokonała Jędrzejczyk i nadal zachowuje pas mistrzowski organizacji UFC. Amerykanka w jednym z wywiadów przyznała, że da Polce okazję do kolejnego rewanżu, ale dopiero wtedy, gdy ta przyzna, iż przegrała z najlepszą zawodniczką na świecie.

– „Rose powiedziała, że da mi trzecią walkę, jeśli przyznam, że jest najlepsza. Nie ma szans. Może mnie pokonałaś i jesteś mistrzynią, ale twoje dziedzictwo nie jest tak ogromne, jak moje. Powinnaś się ukłonić, bo to ja jestem królową” – powiedziała zawodniczka z Olsztyna na konferencji prasowej po gali UFC on FOX 30.

JJ jest obecnie w dość trudnej sytuacji. Mimo że przez wiele lat pozostawała niepokonana, jej notowania są teraz wyraźnie gorsze. Trudno się dziwić, że taki stan rzeczy jej nie zadowala.

– Ludzie podsumowują moją karierę w sporcie przez pryzmat dwóch ostatnich porażek z Rose Namajunas. Jestem w tym biznesie jednak od 15 lat. Sześć razy byłam mistrzynią świata muay thai, pięć razy mistrzynią Europy. Stoczyłam setki walk. Przez blisko trzy lata byłam mistrzynią UFC. To jest ogromne, to jest wielkie dziedzictwo. Wiem, jak ciężko było tutaj się dostać – dodaje Jędrzejczyk.

Czy dojdzie do rewanżu numer trzy pomiędzy naszą fighterką a Namajunas? Prawdopodobnie prędzej czy później tak, jednak na ten moment Polka będzie musiała stoczyć co najmniej jeden pojedynek z poważniejszą rywalką.

Jędrzejczyk prowokuje mistrzynię
5 (100%) 1 vote
etoto bonus na mundial